Jesteśmy na YoutubeJesteśmy na FacebookĆwicz razem z Fit-Profit w RehmediceĆwicz razem z Benefit Systems w RehmediceĆwicz razem z OKsystem w RehmediceĆwicz razem z Benefit Systems w Rehmedice
Drukuj

Za kulisami

marketing Rehmedica


Klub Rehmedica, to centrum dbałości o zdrowie i formę. Zawsze kręci się tu dużo aktywnych osób. Na zajęcia fitness przychodzą głównie kobiety - duże grupy w każdym wieku. Na siłowni dominują mężczyźni. Z głośników leci energetyczna muzyka, przez którą przebijają się głosy rozmów. Po korytarzach chodzą klienci, przechodzący z szatni na swoje zajęcia, oraz trenerzy. Czasem ktoś się zatrzyma zamienić kilka zdań w recepcji - pracujące tam dziewczyny zawsze emanują dobrą energią, chęcią pomocy i uśmiechem. Jest głośno i dużo się dzieje.
Ale nie wszędzie!



Na zajęciach z pole dance panuje zupełnie inna atmosfera. Pole dance to sport indywidualny, dlatego grupy liczą po kilka osób. Obowiązuje zasada, żeby każdy uczestnik mógł ćwiczyć i rozwijać się na miarę swoich możliwości i potrzeb. Trenerki podchodzą blisko, instruują krok po kroku, asekurują, poprawiają błędy.
Każda osoba, która pierwszy raz przychodzi na pole dance czuje się tak samo, czyli zupełnie nie wie czego się spodziewać. I każda tak samo jest również traktowana - powitana uśmiechem i podaniem ręki. Kolejne jest pytanie o aktywność fizyczną. Instruktorki muszą wiedzieć, czy mają do czynienia z regularną bywalczynią ośrodków sportowych, z młodą mamą, której główną aktywnością fizyczną jest opieka nad dzieckiem i domem, czy też z panią, która od kilku lat siedzi w pracy przy biurku i nie uprawia żadnych sportów.



Na zajęciach ćwiczymy boso, w krótkich spodenkach i bluzce bez rękawów. Bardziej zaawansowane uczestniczki ćwiczą w sportowym staniku - do trudniejszych figur przydaje się goły brzuch. Goła skóra daje najlepszą przyczepność do rury. Wiele dziewczyn zdejmuje bluzy i buty już na miejscu, aby nie paradować w półnegliżu po całej siłowni. Na sali do pole dance uczestniczki szybko przestają się czuć skrępowanie swoim brzuchem lub udami. W końcu jest się tu wśród swoich!
Każdy trening zaczyna się tak samo, czyli rozgrzewką. Po tym następuje 45 minut, które upływa w mgnieniu oka. Już na pierwszych zajęciach, w pierwszym kwadransie każda uczestniczka potrafi zrobić jakąś figurę! Przy okazji jest niesamowita zabawa, jak na placu zabaw. Nie zaczyna się od trudnych figur i podciągania na rurze. Najpierw uczymy się jak ją chwycić w wygodny i bezpieczny dla stawów sposób. Pierwszy spin, czyli obrót wokół rury wygląda w wykonaniu instruktorki bardzo efektownie i wyczynowo, ale szybko okazuje się, że nie jest on taki trudny do zrobienia jakby się mogło wydawać. Siła odśrodkowa podczas obrotu sprawia, że dużo łatwiej jest oderwać nogi od podłogi niż w przypadku podciągania się na drążku.
Okazuje się, że największą trudność sprawia pilnowanie aby stopy były zawsze obciągnięte i aby nie obserwować się ciągle w lustrze. Aby nauczyć się figur, konieczna jest cierpliwość, ale to w końcu przychodzi samo po kilku, czasem kilkunastu próbach. I uzależnia! Zawraca w głowie!



Instruktorka ma na oku wszystkie uczestniczki. Podchodzi do każdej i instruuje, udziela wsparcia, asekuruje, pokazuje nowe figury, uczy techniki.
Na treningach jest dużo śmiechu i dużo robienia zdjęć! Oczywiście każda dla siebie, swoim telefonem. I nie przeszkadza zepsuta fryzura, lub niezrobione paznokcie. Te zdjęcia są dla upamiętnienia własnego sukcesu.
"Pamiętam jak sama zaczynałam uczyć się pole dance. Każde zdjęcie było na wagę złota. Mimo, że to były podstawy, to ja już się czułam jakbym mogła przenosić góry. Szczególnie na początku nie mogłam się na siebie napatrzeć. Do tej pory zdarza mi się przeglądać swoje stare zdjęcia i widzę jak ogromny postęp można poczynić i jak się w tym czasie zmieniało moje ciało.
Lecz pole dance to nie tylko zmiana ciała. To też zmiana ducha! Kiedyś strasznie nie lubiłam swoich nóg. Jestem szczupła, a moje łydki były nieproporcjonalnie duże. Wciąż wiem, że moje nogi nie są doskonałe, ale od dawna nie mam problemu z tym, aby je pokazywać. Wiem, że moje ciało jest zdolne do fantastycznych rzeczy, których nie zrobi większość osób, które mijam na ulicy." - mówi Kasia, instruktorka grupy początkującej i średniozaawansowanej pole dance.



Terapeutyczne działanie zajęć z pole dance to nie tylko pozbycie się kompleksów. Gdy regularnie, dwa razy w tygodniu, jesteś z siebie dumna, to dodaje pewności siebie. W pole dance osiągasz cele swoją wytrwałością i zaczynasz doceniać samą siebie za coś ważniejszego niż wygląd. Nagle dochodzisz do wniosku, że pomimo, że nie widzisz w lusterku miss świata, to czujesz się seksownie. I nie musisz mieć silnego charakteru gdy zaczynasz - tego nauczysz się zajęciach na pole dance.



To najbardziej kobiecy sport jaki istnieje!
Zresztą - sami zobaczcie do czego dochodzą te bardziej wytrwałe uczestniczki!















REHMEDICA SIEDLCE Centrum Odnowy i Rehabilitacji
Copyright © 2012 All rights reserved. Powered by see-me.